
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu list żelazny i uchylił tymczasowe aresztowanie. Rosja ostrzegła, że fabryki produkujące broń dla Ukrainy mogą stać się celami wojskowymi. Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił jednocześnie, że obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla terytorium państw Sojuszu. Na pokładzie samolotu lecącego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Izraela doszło do bójki między pilotami, podczas której jeden z nich zaatakował drugiego nożem. Wielka Brytania bada możliwy udział Iranu w próbie ataku na bazę RAF. Kanada i Unia Europejska przygotowują nową umowę partnerską, a w Polsce powstaje Centrum Walki z Dezinformacją.
Marcin Romanowski otrzymał list żelazny
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał byłemu wiceministrowi sprawiedliwości i posłowi Marcinowi Romanowskiemu list żelazny. Jednocześnie uchylono zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania.
Postanowienie sądu nie jest prawomocne. Prokurator Piotr Woźniak, prowadzący śledztwo dotyczące nieprawidłowości przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości, zapowiedział jego zaskarżenie.
Adwokat Marcina Romanowskiego Bartosz Lewandowski poinformował, że Sąd Okręgowy w Warszawie wydał jego klientowi list żelazny, co umożliwia stworzenie warunków do jego powrotu do Polski i udziału w postępowaniu karnym bez tymczasowego aresztowania.
Sąd uznał, że wydanie listu żelaznego jest rozwiązaniem pozwalającym na dalsze prowadzenie czynności procesowych wobec byłego wiceministra sprawiedliwości.
Minister sprawiedliwości krytykuje decyzję sądu
Obecny minister sprawiedliwości Waldemar Żurek również skrytykował decyzję.
Jego zdaniem postanowienie zostało wydane przez sędziego powołanego w 2021 roku, którego minister określa mianem „neosędziego”. Waldemar Żurek uważa, że prokuratura powinna zaskarżyć decyzję.
Minister zarzucił Sądowi Okręgowemu w Warszawie zastosowanie nietypowej konstrukcji procesowej i nieuwzględnienie jednego z przepisów Kodeksu postępowania karnego.
Jak podaje Interia.pl, chodzi o art. 281, zgodnie z którym list żelazny może zostać wydany na wniosek prokuratora albo w sytuacji, gdy prokurator nie wyraża sprzeciwu wobec takiego rozwiązania.
Pełnomocnik Marcina Romanowskiego zapowiedział, że jego klient wróci do Polski po uprawomocnieniu się decyzji sądu.
Romanowski przebywa poza Polską od grudnia 2024 roku. Początkowo otrzymał azyl na Węgrzech, a w maju 2026 roku — według informacji zawartych w materiale — miał wyjechać stamtąd do Stanów Zjednoczonych.
Rosja ostrzega przed fabrykami produkującymi broń dla Ukrainy
Rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa stwierdziła, że fabryki produkujące broń dla Ukrainy mogą stać się celami rosyjskich działań wojskowych.
Jej słowa padły w związku z planami Polski dotyczącymi utworzenia na swoim terytorium centrum serwisowego pocisków do systemów Patriot.
Podczas konferencji prasowej Zacharowa stwierdziła, że celami wojskowymi mogą być nie tylko zakłady znajdujące się na Ukrainie, lecz także fabryki zlokalizowane w innych państwach i zaangażowane w produkcję uzbrojenia dla Ukrainy.
Dzień wcześniej podobne stanowisko przedstawił rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. Podczas spotkania Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego Wałdaj mówił, że Rosja posiada odpowiednie zapisy w swojej doktrynie wojskowej.
Ławrow oskarżył także europejskich członków NATO o prowadzenie wojny przeciwko Rosji poprzez dostarczanie Ukrainie sprzętu wojskowego.
Polska planuje centrum serwisowe dla Patriotów
W lipcu Polska podpisała porozumienie dotyczące serwisowania pocisków do systemów Patriot. W realizację umowy zaangażowane są Polska, Stany Zjednoczone, Holandia, Niemcy i Szwecja.
Polskie władze starają się o umiejscowienie centrum serwisowego na terytorium Polski.
Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarne poinformowała kilka dni temu, że rozmowy w tej sprawie zbliżają się do końca.
Projekt stał się jednym z powodów rosyjskich wypowiedzi dotyczących potencjalnych celów wojskowych.
Mark Rutte: Rosja nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla NATO
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte uważa, że obecnie nie istnieje bezpośrednie zagrożenie dla terytorium państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego.
W rozmowie z Euronews podkreślił, że NATO w razie potrzeby będzie bronić każdego centymetra swojego terytorium i reagować na zagrożenia dla bezpieczeństwa.
Jednocześnie Rutte stwierdził, że obecnie nie ma realnego bezpośredniego zagrożenia dla państw Sojuszu.
Sekretarz generalny NATO nie uważa również za prawdopodobne użycie przez Rosję broni jądrowej. Jego zdaniem Rosja nie byłaby w stanie wygrać bezpośredniej konfrontacji z całym NATO.
Rutte odniósł się w ten sposób do medialnych informacji o liście, który Rosja miała skierować do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Według tych doniesień Moskwa miała zagrozić użyciem broni jądrowej w przypadku próby odcięcia obwodu kaliningradzkiego od pozostałej części Rosji.
Były premier Holandii wezwał państwa NATO do zachowania spokoju i kontynuowania inwestycji w zdolności obronne.
Opowiedział się także za dalszym wsparciem Ukrainy. Według Rutte rosyjskie groźby są związane między innymi z problemami rosyjskiej armii na froncie ukraińskim.
Sekretarz generalny NATO ocenił, że ukraińskie siły zbrojne dzięki dostawom od sojuszników radzą sobie obecnie znacznie lepiej niż rok wcześniej.
Incydent na pokładzie samolotu lecącego do Izraela
Na pokładzie samolotu pasażerskiego lecącego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Izraela doszło do incydentu między dwoma pilotami.
Według izraelskich władz jeden z pilotów zaatakował drugiego nożem. W kokpicie doszło do bójki.
Napastnik został obezwładniony przez członka załogi oraz pasażera, którzy zdołali wejść do kabiny pilotów.
Samolot musiał następnie awaryjnie lądować na lotnisku w Tabuku w Arabii Saudyjskiej. Obaj piloci trafili do szpitala z obrażeniami.
Według medialnych doniesień napastnik miał być obywatelem Omanu.
Na pokładzie znajdowało się 174 izraelskich pasażerów.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu podziękował osobom, które pomogły rozdzielić pilotów. Według jego relacji jeden z pilotów miał próbować doprowadzić do katastrofy samolotu wraz z izraelskimi pasażerami.
Minister obrony Izraela Israel Katz określił incydent jako atak terrorystyczny.
W środę wieczorem pasażerowie feralnego lotu dotarli na lotnisko Ben Guriona w Tel Awiwie, gdzie powitali ich premier oraz minister transportu Miri Regew.
The Jerusalem Post poinformował, że początkowo część Izraelczyków nie chciała wejść na pokład samolotu ratunkowego zorganizowanego przez emirackie linie Flydubai, oczekując na przylot izraelskiej maszyny.
Wielka Brytania bada możliwy udział Iranu w próbie ataku na bazę RAF
Premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham poinformował, że Iran mógł mieć związek z próbą ataku na bazę brytyjskich sił powietrznych RAF.
Wcześniej policja zatrzymała pięciu mężczyzn w pobliżu wojskowego obiektu.
W rozmowie ze Sky News brytyjski premier stwierdził, że istnieją przesłanki wskazujące na możliwy udział Iranu w próbie ataku na bazę znajdującą się w angielskim hrabstwie Gloucestershire.
Burnham nie chciał ujawniać szczegółów, ponieważ w sprawie prowadzone jest złożone i wielowątkowe śledztwo policyjne.
Jeszcze przed wypowiedzią brytyjskiego premiera na doniesienia medialne zareagowała ambasada Iranu w Londynie. W poniedziałkowym oświadczeniu zarzuciła brytyjskim mediom prowadzenie antyirańskiej propagandy.
Pięciu zatrzymanych w pobliżu Fairford
W nocy z soboty na niedzielę policja zatrzymała pięciu mężczyzn w wieku od 23 do 25 lat.
Funkcjonariuszy zawiadomił miejscowy rolnik, który zauważył trzy furgonetki blokujące drogę w pobliżu bazy RAF w Fairford.
Początkowo pojawiały się informacje, że mężczyźni zostali zatrzymani w związku z podejrzeniem naruszenia przepisów dotyczących materiałów wybuchowych. Policja później temu zaprzeczyła.
Kwalifikację sprawy zmieniono na podejrzenie przygotowywania ataku terrorystycznego.
Mężczyźni mieszkający na co dzień w Londynie zostali w poniedziałek zwolnieni za kaucją.
Baza RAF w Fairford jest wykorzystywana przez amerykańskie siły powietrzne. Według informacji zawartych w materiale obiekt był ostatnio wykorzystywany do wspierania amerykańskich ataków na irańskie wyrzutnie rakietowe w rejonie Cieśniny Ormuz.
Kanada i Unia Europejska podpiszą nową umowę partnerską
Kanada i Unia Europejska planują podpisać w przyszłym miesiącu nową umowę o wzajemnym partnerstwie.
Informację podał Politico, które dotarło do projektu wspólnego oświadczenia Kanady i UE rozesłanego ambasadorom państw członkowskich.
Dokument ma zostać przyjęty podczas szczytu przywódców Unii Europejskiej rozpoczynającego się 29 października.
W projekcie oświadczenia podkreślono, że świat zmienia się bardzo szybko i musi mierzyć się z bezprecedensowymi wyzwaniami geopolitycznymi.
Wśród nowych wyzwań wymieniono między innymi handel, energetykę, rozwój technologii, klimat oraz dostęp do surowców naturalnych.
Bruksela i Ottawa chcą odpowiadać na te problemy poprzez bliższą współpracę w gospodarce, handlu oraz w obszarach opartych na wspólnych wartościach.
Obie strony zamierzają przyspieszyć wspólne inwestycje w wydobycie surowców, wzmacnianie łańcuchów dostaw, magazynowanie zasobów potrzebnych w sytuacjach kryzysowych oraz rozwój niskoemisyjnego sektora energetycznego.
Kanada i UE mają również wspólnie kupić 50 samolotów gaśniczych De Havilland. Od 2030 roku maszyny miałyby być wykorzystywane do walki z coraz częstszymi pożarami lasów.
W połowie września przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiadała zacieśnienie relacji z Kanadą.
W swoim orędziu o stanie Unii Europejskiej mówiła również o współpracy przy rozwoju przemysłu obronnego oraz wzmocnieniu europejskiej obecności w regionie arktycznym.
Polska tworzy Centrum Walki z Dezinformacją
Wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski ma stanąć na czele nowego Centrum Walki z Dezinformacją.
Instytucja została powołana na podstawie zarządzenia podpisanego w środę przez premiera Donalda Tuska.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował o utworzeniu centrum podczas ósmego Forum Cyberbezpieczeństwa.
Według Gawkowskiego inne państwa mogą wykorzystywać dezinformację jako narzędzie oddziaływania na swoich przeciwników. Jego zdaniem Polska potrzebuje odpowiednich mechanizmów operacyjnych do przeciwdziałania temu rodzajowi zagrożeń.
Szefem nowej instytucji ma zostać obecny wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski.
Olszewski poinformował, że Centrum Walki z Dezinformacją przygotowało już strategię dotyczącą przeciwdziałania dezinformacji. Dokument ma być konsultowany z przedstawicielami organizacji pozarządowych.
Polityk wskazał również środowiska, które jego zdaniem rozpowszechniają nieprawdziwe informacje. Wymienił między innymi europosła i prezesa Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna oraz środowisko tak zwanych „kamratów”.
Jak przypomina CyberDefence24, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami w pracach Centrum Walki z Dezinformacją mają uczestniczyć przedstawiciele kilku ministerstw, policji, Straży Granicznej, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, prokuratury oraz służb specjalnych.
Źródło: Kanał Otwarty