Image
fot. Kanał Otwarty

Polska przekaże Ukrainie pakiet pomocy wojskowej o wartości 50 milionów euro, a doradca prezydenta Rosji stwierdził, że wstrzymanie wsparcia USA mogłoby przybliżyć koniec wojny. Niemcy są gotowe udostępnić Ukrainie informacje o mężczyznach w wieku poborowym przebywających w kraju, rząd Polski zaostrzy prawo dotyczące wjeżdżania na przejazdy kolejowe, polscy żołnierze będą mieli większy wpływ na swoje wyposażenie, prezydent Serbii zapowiedział przyspieszone wybory parlamentarne, a Unia Europejska przyznała Hiszpanii fundusze na walkę z kryzysem migracyjnym.


Polska przekaże Ukrainie sprzęt wojskowy o wartości 50 mln euro

Polska dostarczy Ukrainie pakiet pomocy o wartości 50 milionów euro. Wsparcie dla ukraińskiej armii ma przekazać kilka europejskich państw.

Jako pierwsze o planowanej donacji poinformowało Ministerstwo Obrony Ukrainy. Jego doniesienia potwierdził polski wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski. W rozmowie ze stacją telewizyjną Polsat News przekazał, że pakiet pomocowy o wartości 50 milionów euro będzie obejmował amunicję i sprzęt obrony powietrznej.

Decyzję o przekazaniu Ukrainie kolejnego pakietu pomocy podjęły państwa należące do grupy kontaktowej do spraw obrony Ukrainy. Wsparcie dla Sił Zbrojnych Ukrainy poza Polską zadeklarowały również Estonia, Hiszpania, Holandia, Litwa, Niemcy, Norwegia, Szwecja i Wielka Brytania.

Holandia zadeklarowała przeznaczenie 300 milionów dolarów na projekt Linia Dronów. Norwegia wyda 300 milionów dolarów na zakup pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot, a Estonia w przyszłym roku przeznaczy na Ukrainę 25% swojego produktu krajowego brutto. Wielka Brytania za 100 milionów funtów kupi broń od Stanów Zjednoczonych.

W poniedziałek Ministerstwo Obrony Ukrainy zapowiedziało podpisanie kontraktu na dostawę tysiąca pocisków do systemów Patriot. Ich zakup ma zostać sfinansowany dzięki wsparciu ze strony sojuszników oraz z pożyczki udzielonej Ukrainie przez Unię Europejską.

Doradca Putina: wstrzymanie wsparcia USA przybliżyłoby pokój

Doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow powiedział, że zakończenie wspierania Ukrainy przez Stany Zjednoczone mogłoby pomóc w zakończeniu wojny. W poniedziałek na temat konfliktu rozmawiali telefonicznie rosyjski przywódca Władimir Putin i amerykański prezydent Donald Trump.

Uszakow zadeklarował, że Rosja jest gotowa na kontynuowanie negocjacji pokojowych w formacie trójstronnym z udziałem Ameryki. Pertraktacje mogłyby nadal odbywać się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w których dyplomaci z Rosji, USA i Ukrainy spotykali się przed rozpoczęciem wojny między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Powrót do negocjacji w tej formie był jednym z tematów rozmowy między Putinem a Trumpem. Uszakow dodał, że rosyjski prezydent zasugerował swojemu amerykańskiemu odpowiednikowi, że wstrzymanie jakiegokolwiek wsparcia Waszyngtonu dla Kijowa mogłoby przybliżyć zakończenie konfliktu trwającego od ponad 4,5 roku.

Według informatorów ukraińskich mediów wizyta wysłanników prezydenta USA Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera w Kijowie i w Moskwie nie przyniosła przełomu, a Putin, pomimo nowych propozycji pokojowych, ma planować w najbliższych miesiącach intensyfikację ataków wymierzonych w Ukrainę. Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział wprost, że pomimo nowych działań na rzecz pokoju wojna będzie trwała również w trakcie zbliżającej się zimy.

Niemcy gotowe udostępnić dane o mężczyznach w wieku poborowym

Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul jest gotowy udostępnić Ukrainie informacje na temat przebywających w jego kraju ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym. Na podstawie danych zgromadzonych przez niemieckie urzędy Ukraina mogłaby skontaktować się ze swoimi obywatelami.

W rozmowie przytoczonej przez portal Politico szef niemieckiej dyplomacji stwierdził, że mężczyźni z Ukrainy otrzymali od Niemiec zezwolenia na pobyt. Z tego względu niemieckie urzędy posiadają ich dane osobowe, a także informacje o pobieraniu przez nich świadczeń socjalnych oraz o miejscu ich zameldowania.

Wadephul zasugerował, że Berlin mógłby pomóc Kijowowi w nawiązaniu kontaktu z ukraińskimi mężczyznami w wieku poborowym. Władze Ukrainy mogłyby wezwać ich do złożenia wyjaśnień w sprawie unikania służby wojskowej.

Polityk CDU podkreślił, że w całym procesie nie chodziłoby o stosowanie przymusu wobec Ukraińców. Niemiecki rząd federalny zadeklarował chęć kontynuowania wsparcia militarnego dla Ukrainy, ale ma równocześnie swoje konkretne oczekiwania odnośnie ukraińskich mężczyzn przebywających na terytorium Niemiec — zdaniem niemieckiego ministra spraw zagranicznych ostatecznie powinni oni powrócić do swojej ojczyzny.

Dane z 2025 roku wskazują na obecność w Niemczech blisko miliona ukraińskich uchodźców, którzy po ataku Rosji na Ukrainę otrzymali zezwolenie na pobyt tymczasowy. Wśród nich ma być blisko 450 tysięcy mężczyzn. W całej Unii Europejskiej z ochrony międzynarodowej ma korzystać milion 700 tysięcy dorosłych Ukraińców płci męskiej.

Rząd zaostrzy prawo ws. przejazdów kolejowych

Rząd Donalda Tuska zamierza zaostrzyć prawo dotyczące wjeżdżania na przejazdy kolejowe. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych planuje protest po kolejnym zderzeniu pociągu z ciężarówką.

Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek rano w Sokolnikach Suchych w południowej części województwa mazowieckiego. W skład Intercity Koziołek uderzyła betoniarka, a w wypadku zginęła jedna osoba, z kolei 20 osób zostało rannych. Do podobnego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w Gdańsku, gdzie pociąg uderzył w tira stojącego na tamtejszym przejeździe kolejowym.

Do obu przypadków odniósł się premier Donald Tusk, planując radykalne zaostrzenie przepisów mających karać osoby łamiące zasady panujące na przejazdach kolejowych. Jego zdaniem dotychczasowe działania prewencyjne i edukacyjne nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, bo wiele osób nagminnie wjeżdża na nie mimo istniejących zapór i sygnałów świetlnych. Szef rządu na razie nie przedstawił żadnych konkretnych informacji na temat swoich planów.

Dla ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka najważniejszym priorytetem jest zwiększenie bezpieczeństwa na polskiej kolei. Resort kierowany przez polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie konsultował zmiany z reprezentantami pracowników transportu kolejowego.

Portal interia.pl poinformował, że dotarł do wewnętrznej uchwały Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w sprawie protestu przeciwko zagrożeniom w ruchu kolejowym. W przyjętym jednogłośnie dokumencie zachęca on maszynistów do przekraczania przejazdów kolejowo-drogowych z prędkością 20 kilometrów na godzinę. Przedstawiciele związku zawodowego nie chcieli potwierdzić autentyczności uchwały na temat planów na 11 września.

Polscy żołnierze będą mieli większy wpływ na wyposażenie

Ministerstwo Obrony Narodowej chce zwiększyć wpływ żołnierzy Wojska Polskiego na ich wyposażenie. Wojskowi na podstawie tak zwanej zielonej listy będą mogli kupować wybrane produkty.

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, w wypowiedzi cytowanej przez serwis internetowy Radia RMF FM, zapowiedział zmiany podczas 34. Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. W październiku jego resort ogłosi wspomnianą zieloną listę ze sprzętem zweryfikowanym przez ekspertów Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Każdy żołnierz, rozpoczynając służbę, będzie nadal otrzymywał kompletne wyposażenie wraz ze środkami na jego uzupełnienie. Wielu wojskowych z różnych powodów chce jednak samemu dobierać konkretny sprzęt. Według Tomczyka dotąd wykorzystywanie innego wyposażenia od zakupionego przez Wojsko Polskie nie było możliwe — teraz żołnierze będą mieli większe pole manewru przy doborze najbardziej przydatnego, w ich opinii, sprzętu.

Pełnomocnik ministra obrony narodowej do spraw zmiany kryteriów służby wojskowej Paweł Mateńczuk widzi w nowych rozwiązaniach możliwość szybszego wprowadzania zupełnie nowego wyposażenia — zadbają o to eksperci Wojska Polskiego mający decydować o zawartości zielonej listy.

1 września Ministerstwo Obrony Narodowej zmieniło rozporządzenie w sprawie noszenia umundurowania przez żołnierzy. Nowy zapis pozwala żołnierzom na noszenie podczas realizacji zadań służbowych przedmiotów rekomendowanych przez resort.

Prezydent Serbii zapowiedział przyspieszone wybory

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić ogłosił, że 25 października w jego kraju odbędą się przyspieszone wybory parlamentarne. Ich przeprowadzenia od ubiegłego roku domagał się ruch studencki protestujący przeciwko systemowej korupcji.

7 września Rada Ministrów przyjęła propozycję premiera Đuro Macuty dotyczącą rozwiązania Zgromadzenia Narodowego i przeprowadzenia nowych wyborów parlamentarnych. Wniosek w tej sprawie został zaakceptowany w środę przez prezydenta Serbii.

Vučić w swoim wystąpieniu do narodu powiedział, że w ostatnich miesiącach rządzący obóz skupiony wokół jego Serbskiej Partii Postępowej mierzył się z wieloma wewnętrznymi i zewnętrznymi problemami. Jednym z nich był upadek powstałego po zakończeniu II wojny światowej systemu międzynarodowego. Oskarżył on ponadto obce mocarstwa o ingerowanie w serbską politykę wewnętrzną — miały one podsycać antyrządowe zamieszki trwające od listopada 2024 roku.

Właśnie wtedy w Nowym Sadzie doszło do zawalenia się budynku dworca, w tamtej katastrofie zginęło 16 osób. Ruch studencki organizujący demonstracje przeciwko rządom Serbskiej Partii Postępowej obwiniał władzę o tragedię, która miała być wynikiem panującej w Serbii systemowej korupcji.

Serbski prezydent uważa, że przyspieszone wybory parlamentarne powinny jasno określić przyszłość państwa. Vučić określił dotychczasowe rządy swojego ugrupowania jako „dobrą europejską drogę”, zachowującą tradycyjnie przyjaźń, dumę narodową i godność kraju. Przedstawicielka listy studenckiej Marija Božović powiedziała telewizji N1, że w ciągu najbliższych kilku dni zostanie opublikowana lista wyborcza reprezentowanego przez nią opozycyjnego ruchu społecznego.

UE przyznała Hiszpanii fundusze na walkę z kryzysem migracyjnym

Unia Europejska w ramach gestu solidarności przekazała Hiszpanii ponad 114 milionów euro na walkę z kryzysem migracyjnym w Ceucie. W przyszłym roku Unijna Agencja Ochrony Granic Frontex rozszerzy operacje prowadzone przez siebie na hiszpańskim terytorium.

Komisja Europejska w swoim oświadczeniu poinformowała o wypłaceniu Hiszpanii 114 milionów 700 tysięcy euro. Pieniądze na walkę z kryzysem migracyjnym pochodzą z funduszu azylu, migracji i integracji, a także z instrumentu zarządzania granicami i wiz.

Unijne fundusze mają zostać przeznaczone przede wszystkim na wzmocnienie nadzoru i ochrony granic oraz na stworzenie kompleksowej infrastruktury bezpieczeństwa. Madryt za pieniądze z Brukseli zakupi kamery termowizyjne, systemy monitoringu, boje i drony podwodne. Pomoc ma też pozwolić na rozmieszczenie na hiszpańsko-marokańskiej granicy dodatkowego personelu, stworzenie ośrodków kontroli imigrantów oraz na wsparcie powrotu nielegalnych imigrantów do ich krajów pochodzenia.

Komisja Europejska koordynuje również inne formy wsparcia dla Hiszpanii. Agencja Frontex będzie nadal kooperować z Hiszpanią w trakcie realizacji wspólnej operacji granicznej Minerwa, z kolei w przyszłym roku rozszerzy plany operacyjne dla tego kraju. Agencja Unii Europejskiej do spraw współpracy organów ścigania Europol wraz z hiszpańskimi służbami będzie prowadziła śledztwa dotyczące sieci przemytników imigrantów. Agencja Unii Europejskiej do spraw azylu zapewni Hiszpanii wsparcie w tłumaczeniu przesłuchań obcokrajowców przez policję.

Według telewizji Euronews w tym tygodniu pierwszy raz spotka się grupa koordynacyjna utworzona przez unijne instytucje i hiszpańskie władze.

Źródło: Kanał Otwarty

Jeśli znalazłeś błąd w tekście, prosimy o powiadomienie nas zaznaczając wybrany fragment i wciskając Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: