Donald Trump © EPA/SAMUEL CORUM / POOL Dostawca: PAP/EPA.

Tajne rozmowy

Były ambasador USA przy UE Gordon Sondland ujawnił, że Donald Trump wielokrotnie kontaktował się z Władimirem Putinem w ostatnich miesiącach. Podkreślił, że oficjalne rozmowy dotyczące Ukrainy to jedynie wierzchołek góry lodowej, a nieoficjalne kontakty trwają już od dawna.

Pierwsze oficjalne spotkania delegacji USA i Rosji w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie mają odbyć się w Rijadzie. Jednak Sondland, który wcześniej odgrywał kluczową rolę w kontaktach Trumpa z Ukrainą, twierdzi, że rozmowy nieoficjalne toczą się od miesięcy.

„Wiem na pewno, że wielokrotnie rozmawiał z Putinem i jasno dał mu do zrozumienia, że dojdzie do porozumienia, bo inaczej rezultat nie spodoba się Moskwie” – powiedział Sondland.

Zakulisowe negocjacje

Podobne doniesienia pojawiały się już wcześniej, m.in. w „Washington Post” i książce Boba Woodwarda „Wojna”. Sam Trump zazwyczaj nie potwierdza ani nie zaprzecza takim informacjom, choć w jednym z wywiadów dla „New York Post” przyznał, że rozmawiał z Putinem przed ich pierwszą oficjalną rozmową.

Według Sondlanda Biały Dom prowadzi równoległe negocjacje zarówno z Rosją, jak i z Ukrainą.

„To jak góra lodowa – widoczna jest tylko mała część, a reszta ukryta jest pod wodą” – powiedział.

Trump czeka na odpowiedni moment, by wkroczyć i sfinalizować porozumienie.

Warunki porozumienia

Sondland, będący jedną z kluczowych postaci w aferze, która doprowadziła do pierwszego impeachmentu Trumpa, uważa, że głównym celem byłego prezydenta jest zapewnienie Rosji anektowanych terytoriów w zamian za gwarancję, że nie posunie się ona dalej.

„Trump prawdopodobnie powie Putinowi: „Możesz zatrzymać to, co masz, ale jeśli posuniesz się choćby o cal, otrzymasz cios, jakby Ukraina była w NATO”” – powiedział Sondland.

Dodał, że administracja Trumpa może wykorzystać negocjacje w sprawie ukraińskich minerałów strategicznych jako mechanizm długoterminowego porozumienia.

Strategia Trumpa

Sondland porównał styl negocjacji Trumpa do odjeżdżającego pociągu.

„Pociąg odjeżdża, czy ci się to podoba, czy nie. Chcesz do niego wsiąść, czy zostać na peronie?”, – powiedział.

Podkreślił, że Trump dąży do szybkich rezultatów, zmuszając partnerów do podjęcia decyzji natychmiast, a nie w odległej przyszłości.

Jeśli znalazłeś błąd w tekście, prosimy o powiadomienie nas zaznaczając wybrany fragment i wciskając Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: