
Krzysztof przybył do Ukrainy w kwietniu 2022 roku. Przez niemal cztery miesiące pracował jako instruktor w Pierwszym Ochotniczym Korpusie Ukraińskim w Równem, a następnie udał się na front.
4 grudnia 2022 roku zginął w walkach pod Bachmutem. Był tak związany z Równem, że w swoim testamencie wyraźnie wskazał, aby pochować go właśnie tutaj. To było szokiem dla jego matki. Zgodnie z życzeniem krewnych, jego ciało zostało skremowane, część prochów zabrano do Polski, a resztę pochowano na Alei Bohaterów w Równem, zgodnie z jego życzeniem.
Dziś mieszkańcy uczcili pamięć polskiego żołnierza, kładąc kwiaty i fotografie na jego grobie na placu Niepodległości.
Chwała Bohaterowi! Wieczna pamięć i szacunek…