Image
fot. Kanał Otwarty

Dyrektor amerykańskiej CIA John Ratcliffe, według CBS News, miał udać się na rozmowy do Rosji, a prezydent Donald Trump ogłosił rozminowanie Cieśniny Ormuz przez amerykańską marynarkę wojenną. Iran ma być gotowy na nowe sankcje gospodarcze, Stany Zjednoczone usunęły Syrię z listy państw sponsorujących terroryzm, w śledztwie dotyczącym Zondy Krypto nastąpił istotny przełom, w Czechach i Polsce wykryto operację dezinformacyjną mającą skłócić oba kraje, Instytut Pamięci Narodowej oskarżył Grzegorza Brauna o negowanie zbrodni nazistowskich, a Polska otrzymała od Korei Południowej pierwsze zamówione czołgi K2.


Szef CIA miał wylądować w Rosji

Dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej Stanów Zjednoczonych John Ratcliffe miał wylądować w Rosji. Przekazała telewizja CBS News. Sprawa lotu amerykańskiej maszyny do rosyjskiej stolicy nie została skomentowana przez władze w Waszyngtonie.

We wtorek radar wykrył lądowanie w Moskwie amerykańskiego Boeinga C-17, który miał wcześniej wylecieć z Rygi. Lot ze stolicy Łotwy wywołał spekulacje na temat osób obecnych na pokładzie maszyny i celu ich wizyty. Telewizja CBS News po kilku godzinach przekazała, że według jej źródeł samolotem podróżował szef CIA.

Jeśli doniesienia stacji się potwierdzą, będzie to oznaczało, że Ratcliffe pierwszy raz od czasu objęcia swojej funkcji udał się do Rosji — wcześniej miał on jedynie utrzymywać kontakt ze swoimi odpowiednikami w rosyjskim wywiadzie. Departament Wojny Stanów Zjednoczonych oraz tamtejsze siły powietrzne nie skomentowały doniesień mediów.

Cytowany przez rosyjską agencję RIA Novosti rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow powiedział, że nie zna celu lądowania Boeinga C-17 na lotnisku Moskwa-Wnukowo. Wieczorem samolot miał wystartować z tego portu lotniczego.

Brytyjski nadawca publiczny BBC zauważa, że szef CIA jest jednym z najwyżej postawionych amerykańskich urzędników, którzy odwiedzili Rosję podczas drugiej prezydentury Donalda Trumpa. Dotąd Biały Dom skupiał się na wynegocjowaniu pokoju między Rosją a Ukrainą, ale rozmowy przed kilkoma miesiącami utknęły w martwym punkcie.

USA ogłosiły rozminowanie Cieśniny Ormuz

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił, że Cieśnina Ormuz została rozminowana przez amerykańską marynarkę wojenną. Iran jest przygotowany na nowe sankcje gospodarcze ze strony USA.

Trump napisał na platformie Truth Social, że marynarka wojenna USA zdetonowała lub usunęła wszystkie miny morskie rozmieszczone przez Iran na jednym z najważniejszych światowych szlaków transportowych. Irańczycy mieli zostać poinformowani przez Amerykanów, że zniszczona zostanie każda ich jednostka, jeśli spróbuje umieszczać nowe ładunki w Cieśninie Ormuz.

Iran wraz z Omanem opublikował we wtorek oświadczenie na temat swoich ustaleń w sprawie tego szlaku wodnego. Oba kraje zamierzają utworzyć tymczasowy korytarz żeglugowy i zapewnić bezpieczeństwo w Cieśninie Ormuz poprzez oczyszczanie jej z min morskich. Teheran i Maskat zakomunikowały zarazem, że będą kontynuować negocjacje na temat wyznaczenia stałego korytarza transportowego oraz metod zarządzania nim.

Irański minister finansów Ali Madanizadeh twierdzi, że jego kraj jest już gotowy odpowiedzieć na nowe amerykańskie sankcje gospodarcze. Teheran miał od dawna znać plany Waszyngtonu, dlatego przygotował dwuletni plan przeciwdziałania nakładanym na niego ograniczeniom. Szef resortu finansów Iranu dodał, że USA są skazane na kolejną porażkę w konflikcie z jego krajem.

Sekretarz skarbu Stanów Zjednoczonych Scott Bessent w poniedziałek ostrzegł inne kraje przed prowadzeniem interesów z Iranem — państwa na całym świecie powinny według niego zerwać swoje relacje gospodarcze z tym krajem, ponieważ w przeciwnym razie same staną się celem amerykańskich sankcji. Jego deklaracja została skrytykowana przez Chińską Republikę Ludową, postrzegającą wszelkie tego rodzaju ograniczenia jako prowadzące jedynie do eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie.

USA usunęły Syrię z listy sponsorów terroryzmu

Stany Zjednoczone usunęły Syrię ze swojej listy państw sponsorujących terroryzm. Syryjski prezydent Ahmad al-Szara liczy, że decyzja amerykańskich władz pomoże jego państwu w odbudowie po blisko czternastoletniej wojnie domowej.

Usunięcie Syrii z listy nastąpiło po trwającym 45 dni rozpatrywaniu wniosku przez Kongres USA. Na początku lipca prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował kongresmenów o chęci dokonania odpowiedniej zmiany.

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio napisał na platformie X, że Syria została usunięta z listy państw sponsorujących terroryzm w uznaniu dla pozytywnych działań i zaciągnięcia kolejnych zobowiązań przez al-Szarę. Dzięki jego polityce Syria ma odcinać się od międzynarodowych aktów terrorystycznych.

Syryjski prezydent, komentując decyzję USA, podziękował swojemu amerykańskiemu odpowiednikowi. Al-Szara podkreślił, że jego kraj odcina się od bolesnej przeszłości, aby rozpocząć działania na rzecz rozwoju i odbudowy.

Katarska telewizja Al Jazeera przypomina, że Syria została wpisana przez Amerykę na listę państw sponsorujących terroryzm w 1979 roku — oskarżała ona ówczesnego syryjskiego prezydenta Hafiza al-Asada o wspieranie grup zbrojnych. Umieszczenie na liście oznaczało, że Syria nie mogła otrzymywać amerykańskiej pomocy zagranicznej, eksportować sprzętu wojskowego, przeprowadzać transakcji finansowych czy pozyskiwać niektórych produktów podwójnego zastosowania.

W śledztwie ws. Zondy Krypto istotny przełom

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek twierdzi, że w śledztwie dotyczącym afery Zondy Krypto nastąpił istotny przełom. W ubiegłym tygodniu media informowały, że właściciel giełdy kryptowalut Przemysław Kral uzyskał status małego świadka koronnego.

Szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny opublikował oświadczenie, w którym poinformował o prowadzonym dynamicznym śledztwie w sprawie zbankrutowanej Zondy Krypto. Prokuratura ma cały czas pozyskiwać nowe dowody, a także przeprowadzać kolejne czynności procesowe.

Kwestia Zondy Krypto została powiązana przez śledczych z zaginięciem Sylwestra Suszka. Miejsce pobytu założyciela giełdy kryptowalut BitBay nie jest znane od 2022 roku. W śledztwie analizowana jest możliwość popełnienia przestępstwa w postaci finansowania przez Zondę Krypto między innymi fundacji byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, fundacji posła Konfederacji Przemysława Wiplera czy telewizji Republika i jej prezesa Tomasza Sakiewicza.

Jednym z badanych wątków jest też przekazanie przez Krala zegarka, który otrzymał prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz. Zarazem jest za wcześnie, żeby stwierdzić, czy w sprawdzanych wątkach rzeczywiście doszło do popełnienia przestępstwa.

Telewizja TVP Info w ubiegłym tygodniu przekazała, że założyciel Zondy Krypto miał zacząć współpracę z prokuraturą. Kralowi miano przyznać status małego świadka koronnego po tym, jak usłyszał zarzut udziału w oszustwie na dużą skalę — dzięki współpracy chce on uzyskać nadzwyczajne złagodzenie kary.

Od maja jego adwokatem jest poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych. Za pośrednictwem platformy X poinformował on, że jego klient przekazał prokuraturze ogromny majątek, wcześniej już zabezpieczony przez organy ścigania. Aktywność parlamentarzysty na tym polu skrytykowała w Polsat News minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, określając jego zaangażowanie w sprawę mianem niefortunnego.

W Czechach i Polsce wykryto akcję dezinformacyjną

W Czechach i w Polsce ma być prowadzona akcja dezinformacyjna mająca skłócić oba kraje. Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zaapelował, żeby oba narody nie dały się podzielić przez kwestie historyczne.

Czeski portal Seznam Zprávy ujawnił, że w mediach społecznościowych i na niektórych portalach internetowych trwa operacja dezinformacyjna. Na profilach w serwisie Facebook pojawiają się między innymi zaproszenia na fałszywą manifestację mającą odbyć się w sobotę w Trzyńcu, czyli w czeskim mieście położonym niedaleko czesko-polskiej granicy. Jej organizatorem ma być nieistniejący w rzeczywistości Adam Sikora, ostrzegający przed możliwym przejęciem części terytorium Republiki Czeskiej przez Polskę. Jego narracje powielają również inne konta, których dane miały zostać wytworzone przez sztuczną inteligencję.

Najprawdopodobniej cała akcja rozpoczęła się w Polsce. Fałszywy list opublikowany na spreparowanym koncie ambasadora Czech w Warszawie Bořivoja Dančáka miał sugerować, że Polska zgłasza pretensje terytorialne do Czech. Informacja ta została powielona chociażby na podrobionych serwisach internetowych czeskich mediów publicznych, a także na zhakowanej stronie Regionalnego Polskiego Radia PIK z Bydgoszczy.

Do sprawy odniósł się szef polskiej dyplomacji. Wicepremier Sikorski podkreślił, że przejęcie Zaolzia przez Polskę w 1938 roku było błędem, za który w 2009 roku przeprosił już Czechów ówczesny prezydent Lech Kaczyński. Oba narody nie powinny więc dać się skłócić przez operację dezinformacyjną wykorzystującą zaszłości historyczne.

IPN oskarżył Grzegorza Brauna o negowanie zbrodni nazistowskich

Europoseł Grzegorz Braun został oskarżony przez Instytut Pamięci Narodowej o publiczne zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim. Lider Konfederacji Korony Polskiej w ubiegłym roku negował istnienie komór gazowych.

Zarzut publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim przedstawił europarlamentarzyście krakowski IPN. Polityk został przesłuchany przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie. Prokurator zajmujący się sprawą miał postawić zarzut na podstawie wypowiedzi szefa Konfederacji Korony Polskiej z ubiegłego roku — podczas wywiadu udzielonego radiu Net powiedział on, że „komory gazowe to niestety fejk, a morderstwo rytualne to fakt”. Grozi mu za to kara do nawet trzech lat więzienia.

Braun po opuszczeniu krakowskiego oddziału IPN powiedział, że instytut nie neguje za to doniesień o dokonywaniu mordów rytualnych na terenie Polski. Towarzyszący mu były poseł Samoobrony Mateusz Piskorski zarzucił IPN uprawianie akcji policyjno-prokuratorskich.

Jak poinformowała telewizja Polsat News, śledztwo w sprawie wypowiedzi posła do Parlamentu Europejskiego zostało wszczęte po złożeniu zawiadomień przez posłankę Lewicy Annę Marię Żukowską, dyrektora Muzeum Auschwitz-Birkenau Piotra Cywińskiego i prezesa fundacji Basta Bartosza Staszewskiego. Wywiad udzielony przez Brauna był ponadto przedmiotem analiz przeprowadzonych przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Śródmieście-Północ.

Polska otrzymała pierwsze czołgi K2 z Korei Południowej

Korea Południowa dostarczyła Polsce pierwsze 28 czołgów K2. W ramach kolejnych dostaw do Wojska Polskiego mają trafić maszyny z polskimi podzespołami.

Realizację podpisanego w sierpniu ubiegłego roku porozumienia między Warszawą a Seulem ogłosił wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Czołgi dostarczone przez kontrahentów z Republiki Korei mają teraz trafić do polskiej 16. Dywizji Zmechanizowanej. Kolejne maszyny K2PL będą już zawierały między innymi polskie części.

Zdaniem szefa Polskiego Stronnictwa Ludowego to ważna informacja dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, bo oznacza zwiększenie jego możliwości produkcyjnych.

Portal Defence24 przypomina, że zakończone zostały dostawy 180 czołgów K2 GF. Wojsko Polskie dzięki pierwszej umowie wykonawczej ma już do dyspozycji 296 maszyn tej wersji. W ciągu najbliższych kilku lat do Polski mają też trafić 64 czołgi w wersji K2PL, a także wyprodukowane na ich bazie 81 wozów wsparcia. Poza tym polsko-południowokoreańskie porozumienia przewidują stworzenie w Polsce możliwości obsługi, napraw i remontów nowych czołgów.

Źródło: Kanał Otwarty

Jeśli znalazłeś błąd w tekście, prosimy o powiadomienie nas zaznaczając wybrany fragment i wciskając Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: