𝓢𝓽𝓮𝓯𝓪𝓷 𝓑𝓪𝓷𝓪𝓬𝓱 – wybitny polski matematyk, jeden z założycieli Lwowskiej Szkoły Matematycznej, twórca współczesnej analizy funkcjonalnej, który w sposób fundamentalny wpłynął na wiele działów królowej nauk, przyszedł na świat 30 marca 1892 roku w Krakowie w wyniku romansu polskiego oficera w armii austriackiej ze służącą spod Nowego Targu. Nie znał swojej matki, czasem spotykał się z ojcem. Od dzieciństwa już było wiadomo, że chłopak ma nieprzeciętny umysł i zdolności, nie tylko matematyczne. Szkołę i gimnazjum skończył w Krakowie. Nie skończył żadnych studiów, chociaż był studentem Politechniki Lwowskiej przez dwa lata. Studia musiał przerwać wraz z wybuchem I wojny światowej i ofensywą armii rosyjskiej i wyjechać do Krakowa.

Banach został odkryty dla matematyki przez Hugona Steinhausa (wg legendy – poznali się przypadkowo na ławeczce na krakowskich Plantach). Steinhaus zapoznał go też z przyszłą żoną – Łucją Braus.

Wielka kariera Banacha zaczęła się po opublikowaniu w 1922 roku pracy doktorskiej „O operacjach na zbiorach abstrakcyjnych i ich zastosowaniu do równań całkowych”. W tej pięćdziesięciostronicowej rozprawie młody uczony skonstruował ogólną teorię przestrzeni liniowych, zwanych później przestrzeniami Banacha.

Mówiąc o Banachu we Lwowie nie sposób nie wspomnieć o Kawiarni Szkockiej i zeszycie zwanym Księgą Szkocką. Wracając z posiedzeń koła matematycznego lwowscy matematycy często spotykali się w kawiarni „Roma”, która mieściła się na rogu ul. Akademickiej (dzisiejszy prospekt Tarasa Szewczenki). Po tym, jak właściciel kawiarni odmówił Banachowi kredytu, zmienili miejsce posiedzenia na „Kawiarnię Szkocką”, która mieściła się akurat naprzeciwko „Romy” (obecnie w tym miejscu znajduje się kawiarnia o tej samej nazwie). Matematycy zadawali sobie wzajemnie zadania – wiele rozwiązań zostało całkowicie utraconych przez samego Banacha, który z młodych lat nie lubił zapisywać swoich myśli na papierze. Banach myślał szybko i wypowiadał rozwiązania słownie. Starano się zatem zapisywać wzory matematyczne przy pomocy ołówka chemicznego na stołach z pokryciem marmurowym. Oczywiście właściciel kawiarni nie był zadowolony z takiego stanu rzeczy i sytuacje uratowała żona Banacha – kupiła księgę dla notatek, która później stała się znaną na cały świat Księgą Szkocką. Na jednej stronie były zapisywane zadania – druga była przeznaczona dla rozwiązań. Za rozwiązania były przewidziane nagrody: pięć małych kufli piwa, wino, kolacja w restauracji hotelu George itd. Na zdjęciu prezentujemy żywą gęś, którą wręcza prof. Mazur norweskiemu uczonemu Perowi Enflo w… 1972 r., bo dopiero wtedy udało się rozwiązać jedno z zadań Mazura, przyjaciela Banacha.

W okresie międzywojennym słynny węgierski matematyk pracujący w USA John von Neumann trzykrotnie przyjeżdżał do Lwowa. Współtwórca pierwszego na świecie komputera i konstruktor znanej teorii gier miał do spełnienia misję na polecenie twórcy cybernetyki Norberta Wienera – proponował Banachowi wyjazd na stałe do USA. Wg świadków wyjął czek podpisany przez Wienera, na którym tenże postawił tylko jedną cyfrę: 1. Banach miał dopisać za nią tyle zer, ile tylko zechce. Na to Banach odpowiedział, że nie zna liczby zer, które by mu zrekompensowały Polskę, Lwów i Kawiarnię Szkocką.

W czasie okupacji niemieckiej Lwowa w latach 1941-1943 żywił wszy własną krwią w Instytucie Bakteriologicznym Rudolfa Weigla (wszy były potrzebne do produkcji szczepionki na tyfus, Weigl w ten sposób uratował wielu lwowskich uczonych i artystów).

Nie umiał się zdecydować na wyjazd do Krakowa, gdzie czekała na niego Katedra Matematyki. Wiedział, że jest ciężko chory na raka płuc, leczył się w sanatorium w pobliżu Lwowa, gdzie mimo choroby nadal wykładał.

Stefan Banach zmarł 31 sierpnia 1945 roku w mieszkaniu przy ul. Dwernickiego 12 (obecnie ul. Muszaka), w budynku swojego przyjaciela lwowskiego adwokata Tadeusza Riedla. Pochowany został na cmentarzu Łyczakowskim w grobowcu rodzinnym Riedlów, tuż obok grobu Marii Konopnickiej.

Źródło: Konsulat Generalny RP we Lwowie

Jeśli znalazłeś błąd w tekście, prosimy o powiadomienie nas zaznaczając wybrany fragment i wciskając Ctrl+Enter.

Zgłoszenie błędu w tekście

Zaznaczony tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: